Redakcja

Redakcję serwisu KarpKlub.pl tworzy grupa doskonałych łowców karpi. Pragniemy podzielić się naszą wiedzą i doświadczeniem w łowieniu tych jakże wspaniałych ryb, oraz stworzyć miejsce w którym każdy karpiarz niezależnie od długości stażu czy doświadczenia znalazł dla siebie ciekawe materiały

Redaktor naczelny

Marcin Herman
Pasją do wędkowania zaraził mnie dziadek, najpierw był to spining, po kilku latach dostałem pierwszą wędkę karpiową. Swoje pierwsze kulki wykonałem z przepisu z gazety niemieckiej przetłumaczonej przez babcię. Wyniki jakie osiągałem były imponujące. W międzyczasie wkręciłem się w łowienie wyczynowe na tyczkę osiągając bardzo dobre wyniki. Lecz pogoń za karpiami, cała ta magia przygotowań do zasiadek sprawiła, że karpiowanie stało się celem numer jeden w moim życiu. Pasję tą szlifuję już od ponad 20 lat i ciągle udoskonalam poświęcając jej każdą chwilę wolnego czasu.

 

Współpracownicy

Sebastian Rusin
Jestem wieloletnim karpiarzem, szczególarzem i perfekcjonistą , nie dopuszczam tandety i prowizorki. Interesuję się każdą wodą gdzie może pływać karp - krajową, zagraniczną, małą i dużą, dziką czy komercyjną. Dużo podróżuję, regularnie odwiedzam łowiska czeskie, słowackie, węgierskie. Starannie planuję wszystkie zasiadki, obmyślam strategie i skutecznie kombinuję z zestawami i przynętami. Chętnie dzielę się swoją wiedzą i wymieniam doświadczenia.
Roman Kocaj
Jestem łowcą karpi . Łowię prawie od zawsze, te duże i te małe. Oczywiście cieszy mnie każdy wyholowany karp. W moim przypadku to nie hobby tylko pasja. Jestem 100% zwolennikiem złowienia "fotka :) i do wody" i staram się propagować ten sposób. Łowię na każdej wodzie na której jest karp. Spędzam nad wodami powiatu cieszyńskiego sporo czasu w charakterze strażnika Straży Rybackiej. Cieszy mnie coraz częstszy widok wędkarzy łowiących ryby po prostu do przyjemności. Tępię głupotę i nieodpowiedzialność nad wodą i nie tylko nad nią."Karpie uczą pokory"
Adam Herman
Witam! Jestem pasjonatem łowienia karpi. Swój rozdział życiowy pt. „Przygoda wędkarska” zacząłem w 2000 roku. Zasada "NO KILL!" była mi znana od początku łowienia. Od 2011 roku na poważnie zająłem się tylko karpiowaniem. Interesuję się każdym aspektem karpiowania, od sprzętu po przynęty. Każdą zasiadkę traktuję indywidualnie, na każdej z nich staram się poprawić swoje poprzednie błędy, cały czas się ucząc.
Dajana Polaczek
Moją przygodę z łowieniem karpi zaczęłam stosunkowo niedawno. Jestem nadal na etapie kompletowania sprzętu. Mam to szczęcie, że mogę liczyć na pomoc chłopaków z KarpKlubu. Nauczyłam się efektywnie łowić i tak postępować z karpiami, by w idealnej kondycji wracały do wody. Mam już swoją "życiówkę", z której jestem bardzo dumna. Jestem pewna, że kolejne sezony przyniosą kolejne sukcesy!
Łukasz Wieczorek
Karpiowaniem zaraziłem się przez przypadek odpoczywając nad wodą i obserwując ludzi, którzy wyciągali ryby, na widok których byłem wtedy w szoku! Zaczynałem od zera aby krok po kroku poznawać coraz to bardziej tą nie do końca odkrytą inteligencję Cyprinusów, które w dalszym ciągu mnie zaskakują. Pogoń za karpiami trwa już 6 rok i poświęcam jej wolny czas jaki pozostaje mi w życiu codziennym ciesząc się każdym,nawet najkrótszym wypadem nad wodę.
Mariusz Szulik
Karpie to moja słabość. Ogromna pasja, która przenika mnie do szpiku kości, a wszystko zaczyna się w głowie. Od marzeń... Jestem tzw. samotnym łowcą co nie znaczy że nie cenię sobie dobrego towarzystwa nad wodą. Jak jestem sam to mogę bez reszty do perfekcji poświęcić się w całości kunsztowi karpiowania. Moje motto to "passion add freedom"
Kamil Zychma
Wędkarstwo towarzyszy mi od najmłodszych lat. Tym pięknym hobby zaraziłem się od swojego taty.Od dwóch lat nastawiam się wyłącznie na karpie. Większość swojego wolnego czasu spędzam nad wodą. Bardzo lubię łowić na łowiskach, które bardzo dużo ode mnie wymagają i są ciężkie technicznie. Dzięki pasji, którą jest wędkarstwo spędzam dużo czasu na świeżym powietrzu w kontakcie z przyrodą.
Tomasz Knut
Moja pasja do wędkarstwa zaczęła się już bardzo dawno temu , już od najmłodszych lat TO COŚ ciągnęło mnie by udać się nad wodę i pogadać ze starszymi wędkarzami .Później zacząłem jeździć na zawody jako kadet reprezentując swoje koło i osiągając dobre wynik. Poznałem odpowiednie osoby, które powoli wtajemniczyły mnie w świat wędkarstwa karpiowego i tak przygoda ta trwa do dziś. Każda zasiadka to jakieś nowe wyzwanie, co bardzo lubię. "No Kill" i do zobaczenia nad wodą .
Dariusz Gmyrek
Pozytywną „chorobą”, jaką jest wędkarstwo zaraził mnie mój ojciec. Wędkuję od ponad 24 lat. Na początku był to tradycyjny spławik, koszyk oraz spinning. Do dzisiaj pamiętam pierwszego złowionego karpia i chyba wtedy zaraziłem się karpiowymi zasiadkami. Łowieniem karpi zajmuję się od 14 lat. Przez ten okres udało mi się złowić wiele pięknych okazów na różnych wodach. Wędkarstwo dla mnie to przede wszystkim szacunek dla przyrody, złowionej ryby i dbałość, aby wróciła do wody w jak najlepszej kondycji i cieszyła innych wędkarzy. Każdą zasiadkę przygotowuję bardzo starannie i dbam o najmniejsze szczegóły. Kiedy już jestem nad wodą staram się jak najlepiej odczytać upodobania ryb w danej chwili i je przechytrzyć. Każda zasiadka jest dla mnie przede wszystkim odpoczynkiem i relaksem, a złowienie ryby dopełnieniem wspaniałych chwil spędzanych nad wodą. Karpiarstwo to pasja mojego życia i poświęcam jej każdą wolna chwilę. NO KILL i do zobaczenia nad wodą.
Andrzej Huptas
Od dziecka uwielbiam spędzać czas nad wodą. Dużo czasu łowiłem w rzece Odrze. Teraz odwiedzam głównie wody stojące w poszukiwaniu karpi. Komponowanie miksów i łowienie na kulki własnej produkcji sprawia mi dodatkową przyjemność. Gdy brakuje czasu na karpiowe zasiadki, to często wybieram się na spinning, w którym też uznaję zasadę „Catch and Release”.
Piotr Spora
Witam wszystkich zapaleńców  wędkarstwa karpiowego. Swoją przygodę  z wędkarstwem zacząłem  w wieku  paru lat, baa urodziłem  się z wędką.  Wraz z ojcem od najmłodszych lat spędzałem czas nad wodą, mieliśmy nawet parę miejsc, gdzie poświęcałem się swojej pasji.  Pierwsze karpiowe  kroki z przynętami na włosie zacząłem stawiać w wieku kilkunastu lat, lecz prawdziwe karpiowanie zacząłem dokładnie  6 lat temu, co stało się  moją  największą pasją. Choć czas, praca i rodzina nie pozwalają  na zbyt wiele, staram się jak najczęściej bywać nad wodą. Uwielbiam łowiska trudne technicznie, a każda wyholowana ryba (niezależnie od wagi) sprawia, że czuję się szczęśliwy!

Uwaga! Jeżeli jesteś łowcą karpi, chcesz podzielić się swoimi doświadczeniami, pochwalić złowionymi okazami, masz pomysł na artykuł lub wiesz o jakimś ciekawym wydarzeniu mogącym zainteresować karpiowy świat pisz śmiało na adres marcin@karpklub.pl i przedstaw swoją propozycję.

Galerie

Filmy

Reklama

Reklama

Facebook

Reklama