Podsumowanie zawodów karpiowych "Karpiarze dla Kacperka"

Data: 2014-04-17 16:00 , autor: Marcin Herman , komentarzy: 1

Foto_nr_3
Otwarcie zawodów nastąpiło w piątek 11 kwietnia, około godz. 9.00. Swą obecność zgłosiło 14 drużyn, niestety jedna drużyna - aktualni Mistrzowie Polski, z powodu choroby jednego z zawodników, nie dotarła

Zorganizowane charytatywne zawody karpiowe miały bardzo szczytny cel - cały dochód z wpisowego przeznaczony był na rehabilitację małego chłopca, który w żaden sposób nie może liczyć na pomoc swojej rodziny.

- Czteroletni  Kacper trafił do Chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii w dniu 27.12.2013 r. w bardzo ciężkim stanie, nieprzytomny, z wieloma urazami wielomiejscowymi dotyczącymi głównie narządów wewnętrznych. Dziecko doznało ciężkiego urazu czaszkowo-mózgowego, krwawienia śródczaszkowego oraz wielomiejscowych urazów, stłuczenia płuc oraz niewydolności oddechowo-krążeniowej. Obrażenia te spowodowały czterokończynowe porażenie spastyczne, chłopiec nie widzi i nie mówi. Kacper przez długie lata będzie wymagał intensywnej rehabilitacji, a także wsparcia innych osób.W chwili obecnej przebywa w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka im. Jana Pawła II w Katowicach, gdzie jest intensywnie rehabilitowany i diagnozowany. Dzięki ludziom dobrej woli, którzy włączyli się do pomocy małemu Kacperkowi mogliśmy zapewnić bieżące potrzeby materialne chłopca i jego rodzeństwa na kilka miesięcy. Wśród darów, jakie spłynęły znalazły się m.in. pieluchy, środki pielęgnacyjne, witaminy, obiadki i desery w słoiczkach, odzież, książki, zabawki i wiele innych przydatnych rzeczy. Dzięki podjętej współpracy ze Stowarzyszeniem – „Ligą Kobiet Nieobojętnych” z Bytomia mamy możliwość gromadzenia środków finansowych na leczenie i rehabilitację Kacperka. Chłopiec ma zakupiony wózek rehabilitacyjny dostosowany do jego indywidualnych potrzeb, a także specjalistyczne łóżko.W dniu 17.04.2014 r. Kacperek zostanie wypisany do nowego domu, gdzie czekają na Niego nowi rodzice, a także rodzeństwo. - mówi Katarzyna Dębska

Po przywitaniu wszystkich zawodników i odczytaniu wszystkich sponsorów, którzy odpowiedzieli na nasze zaproszenie dotyczące ufundowania jakichkolwiek upominków dla drużyn, na moją prośbę jeden z zawodników zagrał na trąbce przepiękny utwór "Barka" od nas, od braci karpiarzy dla naszego małego Kacperka, na znak że jesteśmy z nim w jakże trudnym dla niego okresie.

Po części oficjalnej nastąpiła część organizacyjna. W regulaminie nastąpiła jedna zmiana dotycząca wagi zaliczanych karpi i amurów z 3 na 2 kg.  Po losowaniu było wspólne zdjęcie i zawodnicy rozjechali się swoje stanowiska.

O godz. 10.00 nastąpił sygnał rozpoczęcia zawodów. Pierwsze zgłoszenie ryby do wagi otrzymaliśmy niespełna po 2 godz. ze stanowiska nr 1. Po powrocie na bazę mieliśmy czas by zjeść coś ciepłego i rozbić namioty. Ledwo zasiedliśmy do kawy zadzwonił  telefon, że jest  kolejna ryba.  Drużyna ze stanowiska nr 4 łowiąc karpia podniosła poprzeczkę bardzo wysoko - waga pokazała 15.300 kg.

I od tego momentu worek z braniami  otworzył się. Do wieczora mieliśmy już zważonych 6 ryb.  Stanowisko nr 6 wyszło na prowadzenie.  Poranne ważenie i podliczenie wyników pokazało, że nie ma drużyny, która mogłaby ich „przeskoczyć”. Do wieczora inne stanowiska zaczęły łowić. Punktacja zaczęła zmieniać się jak w kalejdoskopie!

W sobotę była akcja rozdawania grupowych zdjęć i tu wielki ukłon dla moich koleżanek które, podczas rozdawania zdjęć zbierały do skarbonki datki dla Kacperka, jak również zapraszały do licytacji zasiadki karpiowej od jednego z naszych sponsorów. Niedzielne wczesno-poranne ważenie pokazało, że jest ciasno w czołówce i walka będzie trwała do samego końca. Po wspaniałej końcówce drużyny ze stanowiska 15 z III miejsca wskoczyli na I pozycję wyprzedzając prowadzących zaledwie o 6,5 kg. Gdy wybiło niedzielne południe nastąpił koniec zawodów. Na nasze zaproszenie przyjechała Pani Katarzyna Dębska Kierownik Działu Wsparcia Rodziny Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Bytomiu.

Na zakończeniu przed ogłoszeniem wyników Pani Katarzyna zabrała głos i opowiedziała o aktualnej sytuacji zdrowotnej Kacpra, a po jej wystąpieniu wysłuchaliśmy jeszcze utworu "Barka", który wzruszył nas i niejednej osobie poleciały łzy. Potem nastąpiło odczytanie wyników końcowych i rozdanie nagród :

 

I MIEJSCE
Paweł Jękal  &  Michał Frask
waga 48,470kg
II MIEJSCE
Bogdan Selwiet  & Zdzisław Stępniewski
waga 41,955kg
III MIEJSCE
Tomasz Kern   &  Dariusz Kruszewski
waga 33,175kg
IV MIEJSCE
Marcin Mrugała  &  Grzegorz Pryszcz 
waga 28,685kg
V MIEJSCE
Mariusz Posmyk  &  Adam Skrzypek
waga 25,770kg
VI MIEJSCE
Jacek Tomasik &  Marek Dobija
waga 13,430 kg
VII MIEJSCE                 
Leszek Waloszyński  & Dariusz Waloszyński 
waga 7,780kg

 

Suma złowionych ryb zaliczana do punktacji wyniosła 199,265 kg.

Dodam jeszcze, że każda drużyna dostała upominek od sponsorów. Byłoby nietaktem pisać czy organizacja zawodów wszystkich zadowoliła. KarpKlub zrobił wszystko, co było do zrobienia i wywiązał się ze wszystkich spraw organizacyjnych. Najważniejsze jest to, iż nazbieraliśmy na dalszą rehabilitację Kacperka 3.625 zł. Chylę czoło przed uczestnikami zawodów.

"I Ty możesz być jasnym słońcem i złotymi promieniami rozniecać wokół nas radość i szczęście"

Zawody te były szczególną okazją dla nas wszystkich, by zostać takim właśnie słońcem. Mocno świecącym, jedynym i niepowtarzalnym. Każdy uczestniczący w imprezie to człowiek o wielkim sercu, gdyż poruszyła go tragedia małego, czteroletniego chłopca. Jaki świat mógłby być piękny? Jednak niestety taki nie jest, gdyż na jego fatalny wizerunek pracują tak okropne osoby jak np. opiekunowie Kacpra. Ileż trzeba w sobie mieć podłości i okrucieństwa,  żeby małe bezbronne dziecko skatować prawie na śmierć. Pobić tak, że do końca swoich dni nie będzie mógł on funkcjonować jako samodzielna istota. Niestety, zdany na pomoc innych, nawet w najprostszych funkcjach życiowych. Wesprzyjmy go na tyle, ile na dzień dzisiejszy jeszcze można. Na pewno nie uratujemy zmarnowanych uczuć i dzieciństwa. Jednak możemy pomóc w rehabilitacji, która będzie długa, mozolna i wyczerpująca. Jednak bardzo potrzebna.  Zorganizowane charytatywne zawody zasiliły konto małego Kacpra z Bytomia, który pomimo, iż ma własną rodzinę to nie może w żaden sposób na nich liczyć. Rodzina ta, oprócz zadanego bólu i cierpienia nie ofiarowała mu nic. Nasze ciepłe serca były przez chwilę  promykiem nadziei  dla cierpiącego dziecka.

Dziękujemy ze szczerego serca wszystkim uczestnikom zawodów, jak również wszystkim sponsorom, którzy tak licznie odpowiedzieli na nasze zaproszenie. Jesteśmy głęboko wzruszeni, że w naszym społeczeństwie jest jeszcze tak wiele osób wrażliwych, chętnych do niesienia pomocy innym. Dziękujemy za każdy, nawet najmniejszy datek, jednym słowem za ta małą przysłowiową iskierkę, która uczyni wielki płomień. 

Sponsorzy którzy odpowiedzieli na nasze zaproszenie:

  • Angeloase  Halzenbach
  • Askari
  • B.baits Carp Food
  • Big Carp Zone 
  • Carp Shop
  • Carpmix
  • Crazy Carp
  • Fantazy Baits
  • Henblas
  • Łowisko Starorzeka 
  • Maiden baits
  • Nash
  • Sklep - Karpiowy 
  • Sklep dla karpiarzy Rockworld  
  • Sklep myśliwsko wędkarski Bażant  
  • Sklep wędkarski Sumik

          
Dziękuję wszystkim, którzy pomogli przy organizacji zawodów, dziękuję za to, że mieliśmy namiot nad głowami i ławki do siedzenia, dziękuję zespołowi KarpKlub za profesjonalizm, dziękuję koleżankom, które znalazły czas i rozdawały zdjęcia, dziękuję sponsorom, a przede wszystkim dziękuję wszystkim drużynom, bez których zawody by się nie odbyły. 

Konto bankowe: 
"Dla Kacperka" ING Bank Śląski 36 1050 1230 1000 0023 0230 0161
na które można wpłacać środki finansowe niezbędne do dalszego leczenia i rehabilitacji Kacperka, a także na zaspokojenie innych potrzeb materialnych dla chłopca.

Galeria

Komentarze (1)

2014-04-18 17:07 Karol napisał:

9185b30829b5d1d03446f10269d990b0?s=120&d=retro&r=pg
Rzeczywiście - to były zawody karpiowe, którym przyświecał szczytny cel - pomoc dla małego chłopca, któremu jest ona bardzo potrzebna. A co do zdjęć z zawodów, to rewelacyjnym pomysłem była prezentacja drużyn wraz z widocznym numerem stanowiska;)Pomysł pierwsza klasa!

2019-03-25 10:43 Pan Kontekstowy napisał:

A0b197f9d69bb1e4a051872f50877d44?s=120&d=wavatar&r=pg

Napisz komentarz

    Galerie

    Filmy

    Reklama

    Reklama

    Facebook

    Reklama