Nowe wyzwanie

Data: 2020-04-18 13:00 , autor: Kamil Zychma , komentarzy: 0

Received_213840023049401
Każdy na jakimś etapie swojej przygody z karpiami szuka coraz większych wyzwań. Właśnie po zakończeniu ubiegłego sezonu, postanowiłem postawić sobie poprzeczkę dosyć wysoko i spróbować swoich sił na tak zwanych dzikich, czy też zapomnianych wodach. Sezon rozpocząłem później niż zwykle i tak sobie to zaplanowałem przez okres zimowy, gdzie dużo myślałem, którą wodę wybrać.

Zdecydowałem się na zapomnianą wodę, gdzie wędkarzy prawie nie ma, a o karpiarzach śmiało można zapomnieć. Wcześniej już się nastawiłem, że na takich wodach będzie potrzeba czasu żeby wypracować pierwsze branie, a co dopiero położyć jakiegoś karpia na macie. Przygotowanie zanęty i przynęty musi być dobrane perfekcyjnie do zbiornika. Karpie zaraz wyczują nowy zapach, który nie zawsze da impuls do zassania przynęty. Dążąc do postawionego sobie celu robiłem krótkie wypady, jedno dniowe czy też weekendowe. Jak do tej pory udało mi się przechytrzyć tylko jednego małego dzikusa, a te większe na razie dają mi lekcje pokory. Nie poddaję się i będę ciężko pracował na sukces, który chcę osiągnąć w tym sezonie i przechytrzyć jakiegoś karpia z tych przepięknych, zapomnianych zbiorników. Na razie cieszę się pięknem przyrody, spędzaniem czasu w ciszy, spokoju i w kontakcie z naturą. Pozdrawiam karpiowe świry! To taki mały wstęp, do tego, co się szykuje w tym sezonie. Czekajcie na moje kolejne info narka

Galeria

Komentarze (0)

2020-08-11 06:46 Pan Kontekstowy napisał:

A0b197f9d69bb1e4a051872f50877d44?s=120&d=wavatar&r=pg
Nie ma jeszcze żadnego komentarza

Napisz komentarz

    Galerie

    Filmy

    Reklama

    Reklama

    Facebook

    Reklama