Jesienna Truskawka

Data: 2019-01-05 20:00 , autor: Dariusz Raczyński , komentarzy: 0

Lrm_export_20181228_155552
Jedną ze swoich jesiennych zasiadek zaplanowałem na początek listopada. Zgodnie z planem w piątek byłem już nad wodą i zostałem do niedzieli. Na miejsce połowu wybrałem mój ulubiony zbiornik PZW "Sazan" w miejscowości Odra. Osoby wędkujące tam doskonale wiedzą, że znajduje się tam wiele wspaniałych okazów karpi i amurów, a także innych gatunków. W tym roku związałem się z firmą MEUS więc do połowu wybrałem właśnie ich produkty. Po przybyciu nad wodę okazało się, że mimo to, iż to m-c listopad większość stanowisk na łowisku była już zajęta. Podczas rozmów z wędkarzami dowiedziałem się, że ryba żeruje dość słabo i chimerycznie. Postanowiłem postawić na przynęty i zanęty o aromacie truskawki.

Przynęta na włosie to kulki proteinowe o tym zapachu, natomiast do zanęty użyłem kruszonych kulek oraz ziaren zaprawionych truskawkowym aromatem. Część wędkarzy uważa, że jesień nie jest porą roku na owocowe przynęty, ale ja uważam, że w karpiowaniu nie ma reguł i należy kombinować, aby osiągnąć końcowy sukces. Zestawy kładłem w okolicach kęp lilii wodnych oraz w rejonie drugiego brzegu zbiornika. Jak na listopad pogoda była bardzo słoneczna i przyjemna podczas dnia jednak wieczory i noce były już zimne, co wskazywało, że powoli nadchodzi zima. Ponieważ nie lubię zbytnich kombinacji podczas połowu używałem bardzo prostych zestawów, które zawsze mi się sprawdzają na różnych wodach. Podczas tej zasiadki udało się wypracować pięć brań, co przy wynikach innych wędkarzy na zbiorniku można uznać za sukces. Dwie ryby „zaparkowały” w zaczepach i nie dały się pokonać, ale trzy sztuki udało położyć się na macie. Wśród nich była perełka, czyli piękny ponad 15 kg karp. Bardzo waleczna ryba, która dała mi dużo frajdy podczas holu. Tą zasiadką po raz kolejny udowodniłem sobie, że w karpiarstwie nie ma reguł i owocowe smaki są tak samo skuteczne jesienią jak i podczas innej - cieplejszej pory roku. Przynęty firmy MEUS moim zdaniem są bardzo dobrymi produktami oferowanymi w przystępnych cenach nie rujnujących naszego budżetu. Pisząc ten artykuł za oknem jest delikatny mróz, niektóre zbiorniki pokryły się już cienką warstwa lodu, więc na kolejną zasiadkę muszę czekać do wiosny. Będzie to oczywiście wiosna z produktami firmy MEUS.

Komentarze (0)

2019-05-27 14:59 Pan Kontekstowy napisał:

A0b197f9d69bb1e4a051872f50877d44?s=120&d=wavatar&r=pg
Nie ma jeszcze żadnego komentarza

Napisz komentarz

    Galerie

    Filmy

    Reklama

    Reklama

    Facebook

    Reklama